Uroda

Jak to naprawdę jest z tą endermologią?

Ci którzy obserwują mnie na Instagramie, zapewne wiedzą… bo podobno SPAMuję 🙂 🙂 , że korzystam z zabiegów endermologii w REGENERACJA miejskie spa. Tekst o tym ile zgubiłam, co ujędrniłam i czy jestem zadowolona już w przyszłym tygodniu!

 

Przez te kilka tygodni, które Wam relacjonowałam pojawiło się tyle pytań o endermologię, że postanowiłam porozmawiać o tym zabiegu ze specjalistą – właścicielką SPA,  kosmetologiem i mamą – Agnieszką 🙂

Zapraszam!

 

 

Aga, czym właściwie jest endermologia i jak to działa?

Endermologia to urządzenie do modelowania sylwetki – to tak bardzo ogólnie. Wykorzystuje podciśnienie, oraz mechanizm dwóch rolek. Urządzenie obsługuje terapeuta, który w specyficzny sposób pracuje głowicą, by uzyskać określony efekt – ujędrnienie, wyszczuplenie, redukcja cellulitu, drenaż limfatyczny czy uelastycznienie blizn. Podczas zabiegu fałd skórny za pomocą podciśnienia jest zassany i masowany przez dwie rolki. Wszystko to odbywa się w określonym schemacie.

 

Jakie są przeciwwskazania? Czy można wykonywać zabiegi po porodzie/ cięciu cesarskim, u kobiet które karmią piersią?

Przeciwwskazania to głównie choroby układu krążenia. Najczęściej zabiegu odmawiamy klientkom z żylakami czy wysokim ciśnieniem. Zabiegu nie możemy wykonać między innymi przy chorobie nowotworowej, chorobach zakaźnych skóry.

Jeśli chodzi o ciążę to dozwolony jest drenaż limfatyczny w przypadku obrzęków, które często pojawiają się w kończynach dolnych, ale warunkiem jest prawidłowo przebiegająca ciąża.

W przypadku porodu naturalnego zabieg możemy wykonać już po 3 miesiącach, a przy cesarskim cięciu po 6 miesiącach.

Karmienie piersią nie jest przeciwwskazaniem, zalecam jedynie, by zaraz po pierwszym zabiegu odciągnąć pokarm, by toksyny, których się pozbywamy nie zaszkodziły maluszkowi.

 

Czy mogą się pojawić jakieś komplikacje/ powikłania?

Jeśli zabieg jest przeprowadzony prawidłowo nie ma możliwości komplikacji. Ważne jest, by prawidłowo dobrać program i podciśnienie.

Należy być w dobrej komunikacji z terapeutom i informować o naszych odczuciach. Zresztą przy każdym zabiegu o to pytamy 🙂  Szczególną uwagę muszą zwrócić osoby, które mają kłopot z pękającymi naczynkami – wtedy rezygnujemy z masażu danej partii ciała lub zmniejszamy w tym obrębie podciśnienie.

Trzeba też wybierać salony polecane, sprawdzone, takie które mają duże doświadczenie oraz oryginalne maszyny.

 

No to kiedy zobaczę efekty? Czy zabiegi muszę wspierać dietą/ ćwiczeniami? O czym należy pamiętać w czasie trwania serii zabiegów? Czy po samych zabiegach (bez diety/ ćwiczeń) też zauważę zmianę?

Efekty widać już po pierwszym zabiegu !!! Naprawdę nie przesadzam 🙂 Endermologia to fantastyczny drenaż limfatyczny, więc wszystkie zastoje, obrzęki są niwelowane! Jeśli ktoś ma tendencję do gromadzenia wody w organizmie, może poczuć różnicę nawet kilku centymetrów mniej po jednym zabiegu. Klientki też mówią o tym, że skóra od razu jest gładsza w dotyku.

Jeśli jednak zależy nam na pozbyciu się tkanki tłuszczowej, to potrzeba kilkunastu zabiegów by osiągnąć efekt. Bez ćwiczeń i diety zredukujemy cellulit, nawet wymodelujemy lekko sylwetkę, zgubimy 2-3 cm w talii, jednak efekty będą bardzo krótkotrwałe. Największe osiągnięcia mają klientki które łączą zabiegi z dietą i aktywnością fizyczną i do tego zachęcamy przez całą kurację. Idealnie jest gdy klientka przyjdzie do nas na masaż i w ciągu 2 godzin po zabiegu poćwiczy. Poprzez masaż pobudzamy komórki tłuszczowe do spalania.

Np. jeśli przyjdziemy na zabieg endermologii i naszym celem jest wyszczuplenie ud – wtedy terapeuta skupia się tylko na tej partii – zaraz po zabiegu pobiegam w pobliskim parku to po treningu w pierwszej kolejności będą chudły uda!!! A nie jak zazwyczaj piersi 🙂  Na tym polega lipomasage – czyli masaż skupiony na wybranej partii w której kumuluje się tkanka tłuszczowa.

 

Czy endermologia boli? Czy jeżeli bardziej boli, to lepiej działa czy to mit?

Endermologia ma być przyjemna, relaksująca. Nie chcemy powodować siniaków czy bólu. Ja zazwyczaj podczas zabiegu śpię 🙂 

Często słyszę, że im mocniejsze podciśnienie tym skuteczniejszy zabieg, z czym się nie mogę zgodzić. Przez lata pracy z klientami obserwowałam spektakularne efekty na bardzo niskich podciśnieniach.  Zrelaksowane ciało lepiej reaguje na wszystko, również na masaż.

 

Ile serii powinnam wykonać? Czy należy to powtarzać co jakiś czas?

To zależy od efektu jaki chcesz uzyskać. Jak mocno zredukować cellulit, ile umniejszyć obwody. Każdą serię rozpoczynamy od godzinnej konsultacji. Podczas niej rozmawiamy o celu, i dobieramy właściwą kurację. Polecane są pakiety 10, 15 lub 20 zabiegów. Konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca do zakupu pakietu 🙂

Serię endermologii dobrze jest zrobić 1 – 2 razy w roku dla utrzymania efektu i działania profilaktycznego.

Endermologia to nie tylko efekty wizualne, to terapia, która daje świetne efekty dla całego organizmu. Jest to również masaż powięziowy, który usprawnia przepływy między tkankami, rozluźnia spięte mięśnie, pobudza krążenie dzięki czemu odżywia i dotlenia komórki, mogłabym dużo opowiadać o jej dobroczynnym działaniu 🙂

I ostrzegam – to uzależnia !!!

 

Aga, bardzo dziękuję! 🙂

 

KONKURS 

A teraz mam dla Was coś wyjątkowego!

Wygraj pakiet pięciu zabiegów endermologii w REGENERACJA miejskie spa SPOT.

Napisz w komentarzu (na blogu/ pod postem o konkursie na Facebook’u/ pod postem o konkursie na Instagram’ie) dlaczego to właśnie Ty powinnaś wygrać voucher na zabiegi – liczę na Twoją kreatywność 🙂

Możesz dodać dowolną ilość komentarzy – masz duże szanse!

Konkurs jest przeznaczony dla fanów REGENERACJA miejskie spa SPOT   i  Mum’s Life na Facebook’u oraz REGENERACJA miejskie spa SPOT  i Mum’s Life na Instagram’ie. No i niestety z uwagi na lokalizację, konkurs jest przeznaczony dla osób z Poznania lub takich, które do Poznania mogą dojechać 🙂

Konkurs trwa do 13 kwietnia 2018r.

Ogłoszenie wyników 16 kwietnia 2018r.

Serdecznie Was zapraszam i życzę powodzenia! 🙂

WYNIKI KONKURSU

Uwaga, uwaga! Pakiet zabiegów wygrywa…

Pani Alicjo – gratuluję i proszę o kontakt 🙂

P. S. Proszę się ujawnić na FB 😉

You Might Also Like

21 komentarzy

  • Odpowiedz Ania J 3 kwietnia 2018 at 20:43

    Hmmm…dlaczego to właśnie ja….a dlaczego nie 🙂 Rozpoczelam „walkę” wbicia się w bikini latem 2018 i zabiegi endermologii pomogą mi w szybszym osiągnięciu celu. Nie ukrywam, że liczę na zagubienie okropnego celulitu!

  • Odpowiedz Paulina 3 kwietnia 2018 at 21:51

    Miałam serie 15 zabiegów w tym samym miejscu. Ekektow 0 🙁 ćwiczę od zawsze, jem czysto. Dla mnie wyrzucone pieniądze.

    • Odpowiedz Mum's Life 3 kwietnia 2018 at 21:56

      Poważnie? Jestem po dziewięciu zabiegach i widzę spore efekty – ćwiczę, ale z dietą bywa różnie, a mimo to widzę różnicę w jędrności skóry, gładkości i utracie centrymetrów. Ale może to zależy od predyspozycji, kondycji skóry itd?

      • Odpowiedz Paulina 6 kwietnia 2018 at 07:36

        Możliwe, każda z nas jest zupełnie inna. U mnie nic ani 1 mm nie ubyło, skórę dzięki ćwiczeniom od zawsze mam dość jędrną, choć myślałam że w ‚krytycznych miejscach’ będzie poprawa….
        Za to po fali uderzeniowej w gabinecie rehabilitacji już po 3 wizytach efekt był zdumiewający! Bolało strasznie ale cellulit jakieś 40% mniejszy.

  • Odpowiedz Anna B. 3 kwietnia 2018 at 23:00

    Ja, ja, ja pracująca matka 2 łobuzów, żona i kochanka 😉 kobieta, która niczego się nie boi 😉 mimo licznych starań fitnesowych i diet (zdrowe żywienie) , ktore stosuję nie mogę osiągnąć pięknej sylwetki pozbawionej cellulitu. Marzy mi się wyjść na plaże z podniesioną głową w bikini nie chowając się za paero 😉

  • Odpowiedz Agnieszka Kańkowska 4 kwietnia 2018 at 02:19

    Niestety nie spodziewałam się że po drugiej ciąży moje ciało aż tak „oklapnie”, ponieważ po urodzeniu pierwszego dziecka szybko doszłam do siebie. Z uwielbieniem patrzę na moje skarby ale z obrzydzeniem na siebie mimo że nie mam jakiejś olbrzymiej nadwagi. Zawszearzyla mi się endermologia bo wiem że przynosi super efekty i że to jedyny dający efekty zabieg. Będę szczęśliwa jeśli uda mi się wygrać. Pozdrawiam wszystkie mamy! Powinnyśmy czuć się piękne bo na to zasłużyłyśmy!

  • Odpowiedz Wioleta 4 kwietnia 2018 at 19:39

    Cóż… ja chciałabym wygrać voucher bo byłaby to okazja, żeby wreszcie po 15 miesiącach od porodu, wyciągnąć z dnia kilka godzin wyłącznie dla siebie; zeby przez chwilę nie patrzeć na to co pomyśli Mąż, Teściowa i Synek, jeśli Mama zniknie raz na jakiś czas, żeby zadbać o siebie i swój komfort psychiczny. I może wreszcie pozbylabym się wyrzutów sumienia, że próbuje zrobic coś dla siebie. No i tyle 🙂

  • Odpowiedz Basia 5 kwietnia 2018 at 21:28

    Zwykle nie biorę udziału w konkursach…. ale co tam! Powód jest jeden ale poważny – 85 dni do ślubu i każda pomoc jest na wagę złota. Dieta dietą – takie ujędrnianie skóry przed jednym z najważniejszych dni w życiu kobiety to strzał w dziesiątkę!

  • Odpowiedz Kate 7 kwietnia 2018 at 11:04

    Magda, jak czesto trzeba stosować te zabiegi? W jakich odstępach czasu?

    Ja z kolei zbieram teraz wszystkie siły i motywacje żeby w najbliższych 2-3 latach zostać mamą, muszę zadbać o swoje zdrowie i przygotować swój organizm 💪🏻

    • Odpowiedz Mum's Life 7 kwietnia 2018 at 20:12

      Musi być minimum 1 dzień przerwy, a idealnie byłoby gdyby zabiegi odbywały się co 2-3 dni. Kasiu! Trzymam kciuki… macierzyństwo to najpiękniejsza rzecz, jaka mnie w życiu spotkała 🙂

  • Odpowiedz Patrycja-sasiadka 7 kwietnia 2018 at 21:17

    Mam 24 lata i urodzilam jak mialam 18lat. Przytylam ponad 40kg w ciazy i moj sylwetka sie zmienila. Stracilam pewnosc siebie, zostalam samotna mama-bo nie bylam juz ta sama Patrycja. Pomimo ze slchudlam troszke to ograniczenia w glowie nadal sa, a przeciez mojej corce potrzebna jest pewna siebie mama i tez mi brakuje samej siebie…tej prawdziwej, nie ukrytej przez rozstepy i obwisla skore😊

  • Odpowiedz Joanna 8 kwietnia 2018 at 14:44

    Ohh koniecznie muszę się wybrać na ten zabieg! Od zawsze mam problem z obrzekami i gormadzeniem się tkanki tłuszczowej glownie na udach, łydkach i ramionach… Marzy mi się, aby w końcu przestać się krępować fałdkami wypływającymi zewsząd i móc swobodnie czuć się w ubraniach, a nie ściskać się w jeansach i nosić całe życie dres… 😉 Od zawsze walcze z wagą ćwiczeniami, dietą, niestety czasem lenistwo zwycięża, myślę że taki drenaż limfatyczny dałby niezłego kopa mojemu tłuszczykowi! I jak skóra by się rozpromieniła!

  • Odpowiedz Katarzyna Janowiecka 10 kwietnia 2018 at 11:57

    Ja!!!! Jeszcze nie probowalam, a lubie na sobie testowac 😀 tak bez polotu, ale prawdziwie 😊

  • Odpowiedz Katarzyna Janowiecka 10 kwietnia 2018 at 12:02

    Ale zeby nie bylo, do idealnego ciala to mi daleko 😊 mam 30 lat, 3 letniego Atopika, od samego poczatku tworzymy 2 osobowy, konpletny team 😊 mamy sily i checi do zmagan z czasami zawila rzeczywistoscia. Usmiech i optymizm przede wszystkim! Wszystkim nam tego zycze 😊

  • Odpowiedz Alicja 12 kwietnia 2018 at 11:21

    Macierzyństwo jest piękne i ciężkie.. Ja też kiedyś byłam piękna a teraz jestem ciężka 😉po dwójce dzieci. Teraz jest czas dla mnie, ostatnie lata byłam jak inkubator dla dzieci i poświęciłam (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) swoje ciało oraz głowę, chciałabym zająć się sobą i zrobić coś z tym workiem po ziemniakach, który udaje, że jest moim brzuchem.. 😁Oto Dlaczego ja, cała prawda. Pozdrawiam!

    • Odpowiedz Mum's Life 16 kwietnia 2018 at 19:45

      Serdecznie gratuluję! Jest Pani zwyciężczynią konkursu 🙂 Proszę o kontakt!

  • Odpowiedz Kasia 12 kwietnia 2018 at 20:21

    Nigdy nic nie wygrałam…
    Wygrałam 😀 SYNA!
    Zdrowego, cudownego, wymarzonego, ślicznego… Terrorystę!
    W nocy spać nie da, w dzień odetchnąć też nie. Matka zombie to moje drugie imię 😀
    Przez pierwszych kilka miesięcy nie wychodziłam z domu w ogóle. Teraz mam przepustki na zakupy jak w lodówce światło świeci 😀
    Kiedyś aktywna fizycznie, teraz dzięki synkowi zasiedziałam w domu celulity na pupie i tak je hoduję 😀
    Dopiero teraz… czyli po ponad 8-miu mięsiącach udało mi się poćwiczyć z Chodakowską 😀
    Nie żeby od razu cellulity i inne galarety zniknęły… Potrzeba czasu, a jego mam mało!!! Lato za oknem! Lato przyszło a pupa nadal zimowa! 😀 Jakiekolwiek zabiegi na ciało są w strefie moich marzeń (aktualnie szczyt możliwości to ekspresowy prysznic i umycie włosów) i byłabym przeszczęśliwa otrzymując pakiet „endermologicznego wygniatania” mojego sadełka… 😀

  • Odpowiedz Edyta 13 kwietnia 2018 at 21:01

    W ubiegłym roku na urodziny – trzydzieste – otrzymałam wyjątkowy prezent. Zamiast w spa spędziłam je na porodowce. Dzisiaj mija pięć miesięcy od kiedy jestem podwójną mama, a moje ciałko nadal nie to samo. Przedciazowe spodnie jeszcze pozdrawiają z szafy. Czekają. Endermologia pomoglaby im skrocic czas oczekiwania 😉

  • Odpowiedz dzielnamama 23 maja 2018 at 13:42

    W czerwcu mam usuwane żylaki. Po jakim czasie mogę zacząć chodzić na zabiegi z endermologii?
    Słyszałam o dobre placówce Centrum Zdrowej Skóry w Warszawie. Czy ktoś z Was może polecić?

  • Odpowiedz Aleksandra Clinica Cosmetologica 29 czerwca 2018 at 09:21

    Bardzo przydatny artykuł. Myślę, że wielu kobietom sporo wyjaśnił na temat tego zabiegu. Widać, że ma Pani wiedzę na ten temat i zna bardzo dobrze sprzęt na którym pracuje. Podpisuję się również pod tymi słowami. Endermologia to świetny zabieg ale wymagający współpracy z klientem. Rozumiejąc to, możemy cieszyć się ogromnymi rezultatami, nawet przechodzącymi nasze oczekiwania.

    • Odpowiedz Mum's Life 29 czerwca 2018 at 14:08

      Zgadza się! Podstawa to zrozumieć, że nic się samo nie zrobi – same zabiegi pomogą, ale trzeba współpracować 🙂

    Odpowiedz

    67 + = 77