Styl życia

Jestem uzależniona…

….od moich wirtualnych przyjaciółek 😉

Zabrzmiało kontrowersyjnie? Ha! Wiedziałam, że tu wejdziesz po tym tytule 😉 Spokojnie – nie musisz zawiadamiać pomocy społecznej – panuję nad tym 🙂 Taaaak wiem – tak mówi każdy uzależniony 🙂

Ale tak na serio 🙂

Kiedy dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży szukałam w Internecie wielu informacji – niestety najczęściej znajdywałam je na forach gdzie przekrzykiwały się matki świata obrażając jedna drugą. Broń Boże zapytać tam o szczepienia, karmienie piersią czy wyższość porodu naturalnego nad cesarskim cięciem czy odwrotnie! Lincz murowany 🙂 To tak jakby zapytać przy niedzielnym obiedzie wujków i mojego Tatę na kogo głosowali podczas ostatnich wyborów – pozdrawiam Tatusia <3

I tak błądziłam, szukałam, a że w Internecie anonimowo pisze się łatwo – przeczytałam wiele bzdur 🙂

Aż… trafiłam do grupy przyszłych mam na FB. Początkowo nieśmiało się przyglądałam, niektórych trochę się bałam – pozdrawiam Ewelinkę i Alicję 😉 Potem zadałam jakieś pytanie – szalona! że też o szczepienia akurat! 🙂 Matki różnej maści prawie się pozabijały pod moim pytaniem – od teraz wiedziałam: nie pytaj o opinię, pytaj o fakty! 🙂 Z dnia na dzień zaglądałam tam coraz częściej, aż przepadłam…

Tak się tam wymądrzałam, aż zostałam administratorem o! 🙂 Pozdrawiam Martusię i dziękuję za uznanie 🙂 Teraz mogę usuwać inne wymądrzające się i krzyczeć jak któraś pyta milionowy raz: czy w ciąży mogę pić kawę, czy mogę wziąć Apap, czy mogę farbować włosy, ile waży Twoje dziecko, ile przytyłaś w ciąży… Ale nie o to tam chodzi. Kobiety w ciąży to bardzo wymagające i specyficzne grono – potrzebują potwierdzenia swoich przypuszczeń, rozwiania wątpliwości, wsparcia, wysłuchania i to właśnie wielokrotnie otrzymywałam w tej grupie. Kiedy kolejny raz pytałam męża jaki wózek wybieramy i próbowałam mu udowodnić wyższość jednego kremu dla noworodka nad drugim – nie zawsze chciał słuchać 🙂 I właściwie to się nie dziwię! Ale… one chciały 🙂 Wszystkie tam jesteśmy takie same – co prawda jedne z większym doświadczeniem inne z mniejszym, ale wszystkie chcemy się wygadać, zasięgnąć wiedzy, porównać opinie.

Może to dziwne, ale nie przypuszczałam, że w wirtualnym świecie można budować takie przyjaźnie. Poza grupą mamy z kilkoma dziewczynami prywatny kontakt, wiemy o sobie bardzo dużo, rozmawiamy całymi dniami doprowadzając naszych mężów do szaleństwa 😉

Kochane! Zapraszam Was do grupy na FB „Przyszłe mamy 2015”, a te które dopiero zaczynają swoją ciążową drogę – „Przyszłe mamy 2016”. W tej drugiej jest jeszcze pusto, ale wierzę w to, że zbudujecie bardzo fajną społeczność przyszłych mam 🙂

Dołączcie do nas! Uprzedzam – uzależniamy od siebie i zarażamy świetną energią 🙂

 

P. S. Pozdrawiam Was Mamuśki 🙂

Chcesz wcześniej wiedzieć o nowych postach? Zapisz się do newslettera.

You Might Also Like

Odpowiedz

+ 11 = 14

Regulamin sklepu | Polityka prywatności (RODO) | Cookies