Z brzuszkiem Z dziećmi

Mama, Tata wymiata!

Pierwsze warsztaty za nami! Chcecie wiedzieć jak było?

Myślę, że większość się udała i jestem z tego wydarzenia bardzo dumna! 🙂

Spotkaliśmy się 2 października w kawiarni HECA – miejscu wyjątkowym, rodzinnym i bardzo przyjaznym dzieciom. Takich stołów bez narożników, specjalnej podłogi i mądrych zabawek raczej w wielu miejscach nie zobaczycie. Zapraszam na stronę HECY – zobaczcie sami! www.heca-heca.pl

W rodzinnej atmosferze, przy pysznym serniku i kawie spędziliśmy ze sobą aż 4 godziny. Początkowo myślałam, że to optymalny czas, ale okazało się, że to trochę za długo zarówno dla mam z brzuszkiem jak i mam z maluchami. Od listopada dzielimy wydarzenie na 2 spotkania – osobno spotkają się przyszłe mamy, będą mogły zadawać pytania, które nie znudzą obecnych mam i nie będą im przeszkadzały płaczące dzieci, bo mamy z dziećmi zaprosimy innego dnia, aby nie musiały już słuchać o przecinaniu pępowiny i depresji poporodowej. Myślę, że to rozsądny podział!

_DSC0639

Spotkanie zaczęło się od powitania wszystkich prze organizatorkę – juhuuuu tak to JA!!!! 🙂 Następnie Julia – właścicielka HECY opowiedziała w paru zdaniach o tym miejscu, zaprosiła na warsztaty dla maluchów i poczęstowała wszystkich pysznym sernikiem 😉

Aż wreszcie konkrety! Wiedza, wiedza, wiedza! 🙂

Zaczęliśmy od wykładu położnej Kasi – opowiedziała o obecności mężczyzny przy porodzie, o cesarskim cięciu na życzenie. Wytłumaczyła dlaczego ból porodowy ma sens oraz odpowiedziała na pytanie nurtujące panów – czy można współżyć w czasie ciąży. Reszty nie zdradzę – sprawdźcie sami na kolejnych warsztatach 😉

Kolejną prelekcję wygłosiła psycholog Beata – poruszyła temat depresji poporodowej i mylenia jej z przygnębieniem. Doradziła jak pomóc młodej mamie, ale również jak nie zapominać w tym wszystkim o tacie. Opowiedziała też o tym, co mnie nurtowało zaraz po porodzie – nikt nie pytał o mnie, tylko wszyscy o maluszka 😉 To zrozumiałe, choć czasem może irytować.

Następny wykład został poprowadzony również przez Kasię – tym razem w roli doradcy laktacyjnego. TAK Kasia jest multizadaniowa 😉 Opowiedziała nam o niezwykle magicznej mocy bawarki – która nie istnieje 😉 Rozwinęła temat alergii pokarmowych, diety mamy karmiącej i wielu innych spraw związanych z karmieniem piersią i kłopotami jakie mogą nas w tym okresie spotykać.

_DSC0656

Następna prelekcja należała do Ani fizjoterapeutki, która opowiedziała o zmianach jakie zachodzą w postawie w czasie ciąży, o tym jak można sobie radzić z bólem pleców w tym okresie. Pokazała nam jak prawidłowo nosić niemowlę, powiedziała również co fizjoterapeuci sądzą o chustach i chodzikach.

Wieczór zakończył Marcin – ratownik medyczny, wprawiając wszystkich w osłupienie swoją wiedzą i doświadczeniem. Czasu miał niestety niewiele więc w skrócie odpowiedział na pytanie dlaczego nie udzielamy pierwszej pomocy, przekonał nas że jednak warto. Opowiedział o zakrztuszeniach maluchów, obalił mity naszych babć związane z pierwszą pomocą i wzbudził taką ciekawość, że stworzyła się lista chętnych na pełen kurs pierwszej pomocy u Marcina. O tym będę jeszcze wspominać w osobnym artykule, ale już teraz gorąco Was zapraszam na taki kurs. Trwa to około 2 godziny, kosztuje 50zł – niezależnie czy przychodzicie w parze czy solo (dla uczestników warsztatów „Mama, Tata wymiata!” 40zł) i z pewnością może uratować życie Waszego dziecka. Chociaż jak to mówi Marcin „życzy wszystkim, aby ten kurs się nigdy nie przydał i był zmarnowanym czasem”. Jeżeli macie ochotę na takie szkolenie piszcie! warsztaty@mamatatawymiata.pl

Szczęście tego dnia wyjątkowo nam dopisało i odwiedziła nas również autorka książki „Opowieści o karmieniu piersią. Przełamując bariery” – Marianna Szymarek. Uczestnicy warsztatów dostali książkę w prezencie i to będzie już nasz zwyczaj 🙂 Marianna powiedziała jak i dlaczego książka powstała, zachęcając tym samym wszystkich do czytania. Mogę również zdradzić, że Marianna jest doulą i od listopada na stałe zagości na naszych warsztatach w programie dla przyszłych mam.

Ale jeżeli już o prezentach mówimy – myślę, że były wyjątkowe i bardzo wartościowe. Każdy uczestnik otrzymał pełnowymiarowy zestaw kosmetyków Oillan, przepiękny, haftowany worek na bieliznę oraz gadżety od firmy Chabur, niespodzianki od marki Bepanthen, wspomnianą książkę, opaskę na rękę dla mam karmiących oraz wiele materiałów edukacyjnych. Ponadto wśród uczestników rozlosowaliśmy 2 pudełka bonbonbaby z niespodziankami dla mamy i maluszka 😉 Od listopada bonbonbaby również dołączy do nas z dyskusją i prezentacją swojego wyjątkowego produktu.

_DSC0719

Podsumowując 🙂 Uczestnikom, prelegentom i sponsorom ogromnie dziękuję, bo udowodniliście mi wszyscy że warto działać dalej!

Przed nami kolejne warsztaty, kolejne niespodzianki i emocje.

Jeżeli macie ochotę dowiedzieć się więcej zapraszam na www.mamatatawymiata.pl

Zapiszcie się już dziś i bądźcie z nami na kolejnym spotkaniu! 🙂

Chcesz wcześniej wiedzieć o nowych postach? Zapisz się do newslettera.

You Might Also Like

  • Odpowiedz Marecki 2 marca 2016 at 01:34

    No i co to wszystkie? Kiedy następna edycja? Ja też chcę 🙂 No chyba, że tylko mamy sa zaproszone to se pójde do knajpy na piwo 😛

  • Odpowiedz

    64 + = 66

    Regulamin sklepu | Polityka prywatności (RODO) | Cookies