Gotowanie

Najbardziej dietetyczne ciasto czekoladowe na świecie!

Czekolady w naszym domu nie brakuje. Jest Wiki, są dziadkowie, ciocie, wujkowie – czyt. czekolada jest wszędzie! 🙂

Drogą negocjacji doszliśmy chociaż do tego, że jest to czekolada gorzka. Zapomnieliśmy jednak ustalić częstotliwości  i ilości – no i tym sposobem mamy w domu jeszcze czekoladę z Mikołajek 🙂

Średnio się to wpisuje w moją dietę… oj średnio. Ta czekolada na mnie patrzy, spać nie pozwala, mówi do mnie. Walczę z nią każdego dnia, czasem ulegam, a potem na treningu krzyczę jak bardzo jej nienawidzę.

Znalazłam jednak sposób na to, jak pozbyć się trzech tabliczek jednocześnie!

Brownie z malinami – brzmi dobrze? Jeszcze lepiej smakuje…. Ale zostańcie do końca – dopiero wtedy dowiecie się co zrobić, by to ciasto nie miało kalorii.

 

 

Składniki:

3 tabliczki gorzkiej czekolady (łącznie 300g)

1 kostka masła (200g)

200g cukru (szklanka)

120g mąki pszennej

3 jajka

garść malin

 

Przygotowanie:

Piekarnik nastawiamy na 160 stopni. Przygotowujemy tortownicę lub foremkę o długości około 25 cm.

Kostkę masła rozpuszczamy z dwiema tabliczkami czekolady (jedna zostaje!). Lekko studzimy.  W tym czasie ubijamy jajka z cukrem.

Łączymy masę jajeczną z czekoladą, dodajemy mąkę i mieszamy (już bez miksera).

Przelewamy ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia, rozkładamy równomiernie maliny i posypujemy pokruszoną czekoladą (tą ostatnią tabliczką, która nam została).

Pieczemy około 30 minut.

 

I teraz najważniejsze!

Dlaczego to ciasto jest najbardziej dietetyczne na świecie? Bo kiedy ostygnie pakujemy je mężowi do pracy żeby zabrał tą blachę zła i poczęstował kolegów! Możemy też zanieść sąsiadce, teściowej lub chudej koleżance 🙂 Tym sposobem w domu nie ma już żadnej czekolady!

 

Powodzenia! 🙂

You Might Also Like

2 komentarze

  • Odpowiedz Mirka 28 lutego 2018 at 19:59

    Brzmi smakowicie! 😍 Kocham takie proste przepisy! I kątem oka dostrzegłam jeszcze przepis na chleb i to właśnie taki z jakąś pastą z makreli i kiełkami, ale to chyba wyższa szkoła jazdy… 😉

    • Odpowiedz Mum's Life 2 marca 2018 at 15:47

      ta pasta…. to najzwyklejszy hummus pomidorowy z Lidla 😉 Ale chleb domowy – pyszny i banalnie prosty! 🙂

    Odpowiedz

    5 + 3 =