#mamczasdlasiebie Styl życia

Kulisy Dzień Dobry TVN, czyli jak jest naprawdę?

Kulisy Dzień Dobry TVN

Kulisy Dzień Dobry TVN. Tak, miałam tę ogromną przyjemność przeżyć telewizyjną przygodę już dwa razy 🙂

Przed pierwszym wyjazdem do Warszawy sama szukałam informacji na temat tego jak wygląda telewizja od kuchni, na co się przygotować, jak się ubrać itd. Dlatego też zadałam Wam pytanie w mediach społecznościowych – „Co chcielibyście wiedzieć na temat mojej wizyty w Dzień Dobry TVN?”

Pytań posypało się mnóstwo, dlatego też… na prawie wszystkie odpowiadam 🙂

Jak trafiłaś do DDTVN?

Zaproszono mnie. Najpierw pani redaktor napisała do mnie z prośbą o krótką rozmowę – wtedy przedstawiła mi temat, termin itd. Zgodziłam się i kilka dni później byłam już w studio. Potem dzwoniono do mnie jeszcze kilka razy z propozycją tematu i tak trafiłam do DDTVN drugi raz.

Czy zwracane są koszty dojazdu, hotelu itd?

Tak. Zapewniono mi nocleg i wyżywienie w hotelu oraz zwrócono koszty dojazdu.

Jak wyglądają przygotowania do programu? Ile to trwa?

W studio miałam być godzinę wcześniej. Zrobiono mi makijaż od podstaw, podpięto mikroport, poprawiono włosy. Miałam też czas na rozmowę z załogą TVN, zdjęcia, poznanie innych rozmówców. Mogłam też napić się kawy albo herbaty i chyba nawet coś zjeść, ale przed nagraniem przez gardło nic by mi nie przeszło 🙂

Czy znałaś wcześniej pytania?

Nie. Tzn. dostałam zakres pytań/ tematów, ale na żadne konkretne się nie umawialiśmy. Więc to był spontan – nie wiedziałam, o co zostanę zapytana…

Czy Amelia, która siedziała obok Ciebie to Twoja koleżanka?

Nie 🙂 Wcześniej zupełnie się nie znałyśmy. W momencie pierwszego telefonu z TVNu zapytałam z kim będę siedzieć na kanapie, a potem napisałam do Amelii na Instagramie, żeby poznać się wcześniej. Na żywo zobaczyłyśmy się dopiero w hotelu w dniu nagrania.

Natomiast z Agnieszką (drugie wystąpienie) poznałam się dopiero w studio.

Czy jesteś zadowolona ze swojego wystąpienia?

I tak i nie 🙂 Ogólnie z tego jak wypadłam jestem zadowolona – wydaje mi się, że było dość naturalnie. Natomiast mam spory niedosyt tego co powiedziałam… Na temat organizacji czasu, planowania, i samej akcji #mamczasdlasiebie mogę gadać godzinami, a udało mi się powiedzieć tylko o mężu i teściowej 🙂

Z drugiego razu jestem już dużo bardziej zadowolona – czułam totalny luz i łatwość mówienia.

Czy byłaś zadowolona ze swojego wyglądu?

Ogólnie tak. Ale w telewizji wyglądałam zupełnie inaczej niż na żywo – mimo mocnego makijażu, prawie wcale nie było go widać.

Czy do studia TVN może wejść każdy?

Nie. Ochrona jest tam na każdym kroku – sprawdzają dane, podprowadzają do windy, odbierają z windy itd.

Czy spotkałaś kogoś sławnego?

Tak 🙂 Prowadzących – Anię Kalczyńską, Andrzeja Sołtysika, Gosię Ohme, Filipa Chajzera, Agnieszkę Jastrzębską, Basię Pasek, Magdę Pieczonkę, a malowała mnie Małgosia Urbańska – makijażystka Joanny Krupy.

Czy przyjęłabyś zaproszenie drugi raz?

I drugi i trzeci i siedemnasty 🙂 Spodobało mi się bardzo!

Czy powiedziano ci jak masz się ubrać?

Rodzaj stroju nie był narzucony. Proszono natomiast bym nie miała na sobie koszuli w groszki lub kratę oraz bym nie była ubrana na czarno – to chyba chodzi o kamery, źle to wygląda.

Czy dostałaś jakieś nieprzyjemne komentarze po wystąpieniu?

W miejscach, w których sama udostępniałam link do nagrania nie – wszędzie mam fajnych ludzi 🙂 Natomiast na FB TVNu coś się pojawiało – ale umówmy się, są tam ludzie którzy totalnie nie mnie nie znają, więc mogli wyciągnąć wnioski po jednym zdaniu.

Jak do twojej wizyty w telewizji podszedł mąż, rodzice, znajomi?

Reakcja ludzi wręcz mnie wzruszała – wiadomo, że mąż i rodzina bardzo mnie wspierali. Natomiast ogromnym zaskoczeniem były dla mnie osoby, których nie widziałam wiele lat! Z gratulacjami napisała do mnie np. moja wychowawczyni z gimnazjum, koleżanki z podstawówki, współlokator ze studenckich czasów, sąsiedzi. To ogromnie miłe!

Czy wystąpienie w telewizji coś zmienia w życiu?

Nie wiem 🙂 … ale chciałabym. U mnie zmieniło jedną podstawową sprawę. No dobra dwie! Po pierwsze zaczęłam do Was mówić na Instagramie. A po drugie serio uwierzyłam w siebie. Może wydaje się to próżne, ale naprawde jest budujące.

Kulisy Dzień Dobry TVN to jedno, a powtórkę nagrania z moim udziałem możecie zobaczyć tu:

Jak się Wam podobały kulisy Dzień Dobry TVN i samo nagranie? 🙂

Zapraszam Was na mojego Facebook’a i Instagrama – tam jestem częściej i bardziej prywatnie, więc poznajmy się 🙂

Chcesz wcześniej wiedzieć o nowych postach? Zapisz się do newslettera.

You Might Also Like

Brak komentarzy

Odpowiedz

+ 40 = 47

Regulamin sklepu | Polityka prywatności (RODO) | Cookies