Z dziećmi

Dieta mamy karmiącej nie istnieje?!

Nie pokazujcie tego artykułu swoim mamom, babciom i teściowym, bo mnie zjedzą żywcem 🙂

Obalam bowiem to, co kładziono im do głów latami i co większość z nich próbuje przekazać młodym mamom. Nie jedz kapusty, bo dziecko będzie miało wzdęcia. Nie jedz kalafiora, bo mleko będzie inaczej pachniało… itd. Znacie to? 🙂 Zastanawiacie się czy to prawda i czy przez cały okres karmienia będziecie musiały jeść jałowe, gotowane papki? NIE BĘDZIECIE! 🙂

Zacznijmy od podstaw! Trochę biologii 😉

Składniki kobiecego mleka są pobierane z krwi matki – pęcherzyki mleczne (laktocyty), z których zbudowane są gruczoły piersiowe pobierają te składniki, syntetyzują i wytwarzają mleko.

Z czego składa się kobiece mleko? Jego podstawowym składnikiem – aż 87,5%, jest woda. Dalej biało, tłuszcze, cukry (głównie laktoza), składniki mineralne (cynk, miedź, fosfor, wapń, magnez, mangan, chrom, potas), przeciwciała i witaminy.

Nie daj się zwariować! Kapusta działa wzdymająco? Nie u wszystkich – jedz i obserwuj swoje dziecko. Może działać głównie do trzeciego miesiąca, kiedy to układ pokarmowy nie jest jeszcze wystarczająco dojrzały. Pamiętaj także, że do pokarmu nie trafiają smaki zjadanych potraw. Nie obawiaj się – po wypiciu soku z  cytryny Twoje mleko nie będzie kwaśne! 🙂 A jak z produktami zmieniającymi zapach mleka? Np. czosnek, cebula, kalafior? Jeżeli jadłaś je w ciąży, to Twoje dziecko zna ich zapach i nie odrzuci mleka mamy. Nie jedz smażonego? Unikaj, bo to nie jest zdrowe, ale DLA CIEBIE 🙂

Co więc trafia do mleka?

Mogą tam trafić alergeny, czyli te składniki pokarmów, które wywołują alergie pokarmowe. I tego należy unikać! A właściwie nie unikać, tylko jeść stopniowo i obserwować. Najlepiej wprowadzać pojedynczo – tzn. lepiej będzie jak jednego dnia nie zjesz lodów czekoladowych z orzechami, miodem i nie zapijesz tego sokiem pomarańczowym, a na kolację nie zagryziesz pomidorem 🙂 Rozbij te składniki na kolejne dni – wskazane są nawet kilkudniowe przerwy, między poszczególnymi produktami potencjalnie „niebezpiecznymi”. A co to za produkty?

– orzechy

– miód

– cytrusy

– mleko (ze względu na laktozę i białko krowie – również produkty pochodzenia mlecznego i wyroby zawierające właśnie laktozę)

– pomidory

– truskawki

Pamiętaj również, że bardziej podatne na alergie pokarmowe są dzieci rodziców-alergików, lub rodziców z astmą.

 

Co zatem przenika do pokarmu matki?

– alkohol – nie jest jednak zakazany. Możesz wypić lampkę wina i po upływie kilku godzin nakarmić dziecko – tę kwestię jednak najlepiej skonsultować z lekarzem, gdyż każdy organizm jest inny. To tak jak z prowadzeniem samochodu po wypiciu alkoholu – każdy organizm „spala” go w innym tempie.

– kofeina – dopuszczalna dzienna dawka to dwie filiżanki kawy. Pamiętaj jednak, że nie powinnaś karmić przez godzinę po wypiciu kawy – dziecko może stać się rozdrażnione i mieć kłopoty ze snem.

– nikotyna – bezwzględnie!

– dopalacze, narkotyki – tego chyba nie muszę komentować

– leki – uważnie czytaj ulotki i konsultuj zażywane leki z lekarzem lub farmaceutą

 

I jeszcze jedna bardzo ważna sprawa na zakończenie – DIETA MAMY NIE POWODUJE KOLEK U DZIECKA 🙂 Żaden naukowiec tego jeszcze nie udowodnił, tak samo jak nie są znane przyczyny powstawania kolki niemowlęcej (poza niedojrzałością układu pokarmowego i nerwowego malucha).

 

Zatem smacznego! 🙂

 

P. S. I jeszcze jedno…. bawarka nie wzmaga laktacji! 🙂

A teraz czekam na chłostę… 😉

 

Chcesz wcześniej wiedzieć o nowych postach? Zapisz się do newslettera.

You Might Also Like

  • Odpowiedz Taja 29 lipca 2015 at 15:31

    Jedyne co mi przychodzi do głowy po przeczytaniu tego tekstu to: „amen” 🙂 oby jak najwięcej osób go przeczytało, przede wszystkim nasze mamy i teściowe może wtedy kolejna początkująca mama nie będzie słyszała od swojej teściowej na każdym kroku „on ma kolki te przez ciebie”. Pozdrawiam 🙂

  • Odpowiedz Smile 29 lipca 2015 at 22:19

    I znowu wyuczona kobieta z branży motoryzacyjnej, ale jak sama pisze o sobie szczęśliwa i spełniona, jeszcze bezdzietna, więc bez doświadczenia wypowiada się o diecie kobiety karmiącej

    • Odpowiedz Mama w Poznaniu 29 lipca 2015 at 22:38

      Zgadza się – z branży motoryzacyjnej, szczęśliwa i spełniona, ale czy wyuczona? 🙂 W każdym razie – mama karmiąca i obserwująca swoje dziecko. Ale dlaczego „i znowu”? Jest nas więcej? 🙂 Pozdrawiam

    Odpowiedz

    + 40 = 48

    Regulamin sklepu | Polityka prywatności (RODO) | Cookies