Gotowanie Styl życia

Przepisy na dania z grilla

Dania z grilla = Majówka, wakacje, weekendy! . Dla mnie to nierozłączne – też tak macie?

Pewnie liczycie na mnóstwo pięknych zdjęć, ale… marna ze mnie blogerka kulinarna, a zdjęć ściągniętych z Internetu nie uznaję. Macie za to zdjęcie pszczoły (bąka, trzmiela???)  🙂 Ta pszczoła jest wyjątkowa, bo włoska, toskańska! A Toskanię kocham bezgranicznie i właśnie tam jadłam najlepszą w życiu wołowinę z grilla – stek Fiorentina! To tak tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do mojej listy pomysłów na potrawy z grilla – wszystkie sprawdzone, testowane i pyszne!

 

Na początek zasady! 

  • pamiętajcie, by grilla dobrze umyć przed użyciem, szczególnie raszki – jedzenie spalenizny z poprzedniego razu do zdrowych nie należy 🙂
  • mięso zamarynujcie kilka godzin wcześniej – niech przejdzie smakiem, ale nie może się marynować zbyt długo. Dlaczego? Idealna marynata to połączenie kwasu, oliwy i smaku przypraw – jeżeli będziemy marynować zbyt długo, to możemy uszkodzić włókna mięsa i po przyrządzeniu może być twarde. Zatem jeżeli grillujemy wieczorem, to marynujmy rano. Ważne by kawałki mięsa nie były zbyt grube.
  • patyki do szaszłyków warto wcześniej namoczyć w wodzie – nie spalą się tak szybko.
  • niech składniki będą świeże, dobre gatunkowo i smaczne – lepiej mniej, a dobrze! 🙂

 

… a teraz grillujemy!

Mięso:

Tutaj chyba nie ma limitu – możemy grillować prawie wszystko!

Moje ulubione?

  • szaszłyki z różnych mięs z warzywami – tutaj można szaleć do woli 🙂 Kurczak, wieprzowina, boczek, kiełbaska pokrojona w kawałki, cebula, papryka, pieczarki… Fajny patent? Np. wieprzowinę przekładam liściem laurowym – nadaje wspaniałego aromatu!
  • kiełbaski – kolejny fajny patent? Nie nacinam kiełbasek nożem, bo często zdarzało się, ze robiłam to zbyt mocno, tylko nakłuwam je widelcem. W ten sposób tłuszcz i woda mają ujście. Inna opcja? Kiełbasę kroję wzdłuż – grilluje się szybciej.
  • nie ulubione, ale moi rodzice lubią… kaszanka 🙂 Kto lubi? Zawijamy ją w folię aluminiową, możemy dołożyć cebulę, posypać majerankiem.
  • skrzydełka, karkówka, żeberka marynowane – dowolne mięso, dowolna marynata i gotowe (marynaty będą niżej).
  • steki wołowe – kawał mięsa grillujemy krótko, doprawiamy solą, pieprzem i na koniec masłem zwykłym lub czosnkowym
  • burgery wołowe – nie ma prostszego przepisu na udane przyjęcie w ogrodzie! Dobra, zmielona wołowina, bułki, warzywa i gotowe. Mięso doprawiam tylko pieprzem, solą – a smaczku dodaję posiekaną miętą i startą skórką z cytryny. Możemy też włożyć w mięso kawałek żółtego sera – rozpuści się pod wpływem temperatury.
  • sataje drobiowe – pierś kurczaka marynujemy w dowolnej marynacie, tniemy na długie paski i nabijamy na patyki do szaszłyka. Grillujemy bardzo krótko, by mięso nie było suche.
  • pierś z kaczki – marynujemy w czerwonym winie, czosnku, majeranku. Tniemy wzdłuż na pół – tak, by kawałek miał grubość max. 2 cm. Osuszamy i grillujemy krótko, tak by mięso pozostało miękkie i różowe w środku.

 

Marynaty do mięs:

Tak jak wspominałam wyżej – idealna marynata do mięsa to kwas (sok z cytrusów, ocet winny), oliwa i przyprawy. Kwas sprawia, że w czasie grillowania z mięsa wypływa mniej wody, przez co jest bardziej soczyste i delikatne. Natomiast oliwa jest „przewodnikiem” dla przypraw, które nadają aromatu. Kwasem jest też wino – do mięsa czerwone, do drobiu i ryby białe. Zawsze wytrawne! Wino jest delikatniejszym kwasem niż ocet winny i dodatkowo wydobywa smak.

Możemy też marynować w jogurcie naturalnym lub kefirze – kwasy naturalne w nich zawarte rozmiękczają włókna mięsa.

Ryby lubię marynować w marynacie na bazie sosu sojowego – nie używam już wtedy soli.

Przykłady?

  • czosnkowa – olej, czosnek, sok z cytryny, sól, pieprz
  • ziołowa – olej, białe wino, ulubione zioła, sól, pieprz
  • paprykowa – olej, ocet winny, ostra lub słodka papryka, sól, posiekana papryczka chilli
  • jogurtowa – jogurt naturalny, skórka cytrynowa, sól, pieprz, olej + przyprawy, zioła (np. mięta, bazylia)
  • piwna – piwo, olej, czosnek, dowolne przyprawy
  • no i oczywiście tradycyjna marynata barbecue – idealna do żeberek, skrzydełek

 

Ryby/ owoce morza:

  • pstrąg w całości – do środka wypatroszonego pstrąga wkładamy masło, czosnek, tymianek, pieprz, sól i grillujemy. Możemy na aluminiowej tacy, możemy w folii, ale jeszcze lepiej sprawdzi się specjalny ruszt, w który wkładamy rybę i możemy całość odwracać na grillu.
  • szaszłyki z krewetek i ananasa – krewetki (najlepiej duże i w całości) marynujemy w białym winie, posiekanej pietruszce. Ananasa kroimy w dużą kostkę. Całość nabijamy na patyki. Zamiast krewetek (lub poza krewetkami) możemy dodać kostki łososia.
  • filet rybny w folii aluminiowej – kawałek ryby, na to odrobina masła, plaster cytryny, koperek, sól, pieprz. W takiej wersji bardzo lubię dorsza i łososia.

 

Dodatki:

  • pieczone ziemniaki – myję dokładnie ziemniaki, nacinam na głębokość 1 cm, układam na folii aluminiowej – na to plaster masła, sól. Zawijam i kładę na ruszt lub do węgla.
  • grillowane warzywa – cukinia, bakłażan, papryka, pomidorki koktajlowe… Całość myjemy, kroimy (poza pomidorkami) układamy na aluminiowej tacce i grillujemy. Możemy spryskać oliwą, doprawić ulubionymi ziołami.
  • szparagi! taak mamy sezon na szparagi 🙂 Grillujemy w całości lub w formie szaszłyków w połączeniu z mięsem. Możemy też szparagi owinąć szynką szwarcwaldzką, ułożyć na aluminiowej tacy. Preferuję zielone szparagi – a Wy?
  • grillowana kukurydza? Można ją pociąć na kawałki długości ok. 10 cm, nabić na patyki do szaszłyków i tak grillować. Na koniec położyć na kukurydzy płatek masła, posolić i zajadać 🙂
  • ser halloumi, oscypek – najlepiej na tacy aluminiowej, bo na ruszcie może z nich niewiele zostać 🙂 Do tego wspaniale pasuje konfitura z żurawiny!
  • grillowane jabłko z kozim serem i żurawiną – drążymy gniazdo nasienne, tak by w jabłku powstała przestrzeń na nadzienie. Do środka wkładam kawałki koziego sera i łyżeczkę konfitury z żurawiny. Zawijam folię i jabłka układam na ruszcie lub w węglu.

 

Sałatki:

  • tradycyjna grecka… po polsku, czyli z sałatą 🙂 Tzn. sałata, oliwki, pomidory, cebula, ogórek, ser feta, sos sałatkowy.
  • sałata z arbuzem, fetą – sałata, arbuz pokrojony w kawałki, ser feta, pestki słonecznika, sos sałatkowy.
  • z gruszką, avocado i serem lazur – czyli sałata, gruszka, avocado, ser lazur, sos sałatkowy.
  • sałata z krewetkami, mandarynką i jogurtem
  • sałata z malinami/ truskawkami, ser mozarella, pestki dyni, sos balsamico.
  • kasza quinoa, granat, rukola, sos balsamico
  • klasyczna – ogórek, pomidor, cebula, pieprz, sól
  • ziemniaczana – ziemniaki w mundurkach, boczek usmażony na suchej patelni, ogórek kiszony, czerwona cebula, majonez, pieprz, sól.

Nie bójcie się – „sos sałatkowy” będzie niżej 🙂

 

Słodkości:

Tak! też można 🙂

  • grillowane banany – na banany mam dwie opcje: w skórce i w folii aluminiowej. Te pierwsze kładę w całości na rusz i czekam aż będą czarne – potem przecinam wzdłuż, polewam rozpuszczoną czekoladą albo nakładam gałkę lodów. Te drugie obieram ze skóry, układam na folii aluminiowej, posypuję rodzynkami, orzechami, wiórkami kokosowymi, kawałkami czekolady – zawijam i grilluję.
  • grillowany ananas! Uwielbiam go w połączeniu np. z łososiem w szaszłykach, z kurczakiem ale także jako dodatek czy deser. Kawałki świeżego ananasa kroję w kawałki, nabijam na patyki do szaszłyków i grilluję. Można też wcześniej namoczyć ananasa w rumie 🙂
  • faszerowane jabłka – drążę gniazdo nasienne i do środka jabłka wkładam mieszankę miodu, orzechów, rodzynek, cynamonu – zawijam w folię i grilluję na ruszcie lub w węglu jak ziemniaki. Podaję z gałką lodów, jogurtem, advocatem, bitą śmietaną….. sky is the limit! 🙂

 

Inne:

  • pietruszkowe pesto – natka pietruszki, oliwa z oliwek, ocet balsamiczny, czosnek, sól, pieprz – całość blendujemy i podajemy do mięsa.
  • tzaziki – jogurt grecki, czosnek, tarty ogórek, pieprz, sól
  • czosnkowy – jogurt grecki, odrobina majonezu, czosnek siekany, pieprz, sól
  • guacamole – avocado rozgniatam widelcem, pomidory obieram ze skóry, oddzielam pestki i tę część bez pestek kroję na drobną kosteczkę. Dodaję sok z limonki, posiekany czosnek, kolendrę, pieprz i sól – całość mieszam.
  • chutney z czerwonej cebuli – cebulę kroję w pióra i prażę na maśle. Dodaję miód, cukier muscovado, trochę whisky i duszę aż powstanie gładka masa.
  • chutnej z mango – cebulę siekam bardzo drobno i prażę na maśle, dodaję mango pokrojone w kosteczkę i cukier. Podlewam wszystko octem winnym, doprawiam ostrą papryką, kurkumą, imbirem i duszę do momentu, aż wszystko będzie miękkie.
  • chutney z jabłka – kwaśne jabłka kroję w kostkę i prażę na maśle. Kiedy będą się już rozpadały podlewam białym winem, dodaje chrzan, doprawiam solą, pieprzem i gotowe!
  • sos malinowy – może być do mięs i do sałaty. Szklankę malin miksujemy, dodajemy odrobinę oliwy z oliwek, sok z połówki cytryny, 3 łyżki miodu, łyżkę musztardy, 2 łyżki octu balsamicznego – wszystko blendujemy i gotowe 🙂
  • masło ziołowe – miękkie masło ucieram z posiekaną pietruszką, pieprzem i solą. Można też zrobić wersję z czosnkiem.
  • sos z marynaty? Nie wylewaj marynaty! Zagotuj ją, zredukuj, dodaj konfiturę z żurawiny/ z pomarańczy i masz pyszny sos do mięsa.
  • sos sałatkowy – błagam, odstawcie sosy z paczki na półkę! 🙂 Mam tu coś super – nie było jeszcze gościa w moim domu, który nie pytał o przepis na sos. No to uwaga! Musztarda, miód, sok z cytryny (czasem jak chcę poszaleć zamieniam go na limonkę, mandarynkę albo pomarańczę), odrobina oliwy z oliwek, pieprz, sól – wszystko wlewam do słoika, zakręcam (!!! 🙂 ) i porządnie mieszam. Gwarantuję – jest pyszny!

 

 

Macie jeszcze jakieś super przepisy na dania z grilla? Podzielcie się koniecznie! 🙂

 

 

You Might Also Like

2 komentarze

  • Odpowiedz Kk 29 kwietnia 2018 at 06:26

    A nie ma być „marna blogerka FOTOGRAFKA” ? 😉

  • Odpowiedz

    + 23 = 24